Strona główna

Spis treści

Historia kościoła i kaplicy

Historia parafii

-Słowo wstępu

-Mord Żydów pod Amelinem

-Bohaterska Rodzina ze Starościna

-Mord na Kruku

-Bł. bp Władysław Goral

Proboszczowie

Historia kościoła i kaplicy

kościół parafialny

Parafia została erygowana 8.04.1926 r. przez bpa Mariana Fulmana. Do 1949 r. parafia należała
do dekanatu lubartowskiego, później do garbowskiego. Od 1992 należy do dekanatu michowskiego.
W latach 1926 - 1938 istniała tymczasowa kaplica. Plebanię i budynki gospodarcze ukończono
w 1931 r. Budowa kościoła parafialnego została uwieńczona uroczystą konsekracją. Dokonał jej
bł. bp Władysław Goral w Uroczystość Wniebowstąpienia Pańskiego w 1939 r.
Kościół zbudowany jest wg projektu architekta Tadeusza Witkowskiego z Lublina.
Gmach murowany z cegły, trzynawowy, w stylu międzywojennym. Po obu stronach prezbiterium
znajdują się zakrystie, a od frontu wieża.
W ołtarzu głównym znajdują się obrazy: Matki Bożej Anielskiej oraz św. Mikołaja. W ołtarzu bocznym
obraz Najświętszego Serca Pana Jezusa. W niszach na zewnątrz kościoła figury Matki Bożej Anielskiej oraz św. Apostołów Piotra
i Pawła. Na chórze znajdują się organy. Na dzwonnicy zawieszony jest dzwon, konsekrowany przez
bpa H. Strąkowskiego w 1964r.

Kaplica pw. Matki Bożej Królowej Polski została zbudowana przez mieszkańców Amelina. Budowę rozpoczęto pod koniec
roku 1980. W niedzielę 15 lutego 1981r. ks. proboszcz Jan Bednara poświęcił kaplicę, inaugurując regularne odprawianie
Mszy Św. niedzielnych.

Historia parafii

Słowo wstępu

Nasza parafia powstała stosunkowo niedawno, ponieważ dopiero w 1926 r., więc nie może pochwalić się zbyt długą historią.
Jednak nie można powiedzieć, że jest ona wolna od, często tragicznych, wydarzeń XX w.-potworności II wojny światowej...

Mord Żydów pod Amelinem

To tragiczne wydarzenie miało miejsce w styczniu 1943 r. W tym okresie w lubelskich lasach w wielu kryjówkach ukrywało
się wielu Żydów. Jedna z takich kryjówek znajdowała się nieopodal Amelina. w schronie ukrywało się około 30 osób- mężczyzn,
kobiet i dzieci. O ukrywających się ludziach dowiedział się ówczesny leśniczy, który kolaborował z Niemcami. To właśnie
on doniósł o schronie stacjonującym w pobliżu oddziałom niemieckim. Feralnego dnia zaprowadził hitlerowców do kryjówki
Żydów. Oprawcy wtargnęli do pierwszego gospodarstwa w Amelinie, kazali zaprząc konie do wozu, a ten załadować słomą.
Nastąpnie zabrano ze wsi kilku mężczyzn i zapędzili ich w kierunku kryjówki Judaistów. Niemcy otoczyli w bezpiecznej
odległości schron, otworzyli wejściowy właz i długimi żerdziami zaczęli wpychać tam słomę, którą podpalili później granatami.
Na zewnątrz zaczął wydobywać się gęsty dym i płomienie. Po pewnym czasie, chcąc sprawdzić czy ofiary jeszcze żyją,
wepchnięto do wnętrza jednego z mieszkańców Amelina. Został on postrzelony w rękę. Wobec tego do wnętrza wepchnięto
więcej słomy i wrzucono kolejne granaty. Gdy z wewnątrz nie dochodziły już żadne dzwięki kazano przyprowadzonym
mężczyznom wynieść ciała nieszczęśników. Ci któży jeszcze żyli zostali dobici postrzałem w głowę. Po wszystkim Niemcy
wrzucili do schronu kolejne granaty, które zawaliły schron i pogrzebały ciała zamordowanych. Po kilku latach do tamtych
wydarzeń ciała wydobyto i pochowano na cmentarzu żydowskim w Lublinie.

Bohaterska rodzina ze Starościna

W styczniu 1944 r. Niemcy wymordowali już większość żydowskich partyzantów, jednak nie wszystkich. Przy życiu pozostali
jeszcze ci, którzy wciąż mogli liczyć na pomoc Polaków niezważających na straszliwe konsekwencje swojej postawy. Nasza
parafia może być dumna,że jedna z jej rodzin potrafiła poświęcić tak wiele dla ratowania bliźnich. Była zima. Pewna z rodzin
w Starościnie przyjęła do siebie siedmioosobową grupę partyzantów. Rodzina składała się z owdowiałego wcześniej ojca i trójki
jego dzieci. Podczas kilkudniowego pobytu partyzantów w gospodarstwie, dwie kobiety będące w tej grupie, pomagały ojcu przy
dzieciach. Wszystko skończyło się za sprawą donosu jednego z mieszkańców wsi na posterunek policji w Kamionce. Rankiem
(była to niedziela) pod dom nieszczęśników przyjechało gestapo i granatowa policja. Z domu wyszedł gospodarz i na pytanie,
czy w środku są Żydzi, odpowiedział: "Nie". Jeden z gestapowców chciał wejść do środka- padł strzał. Niemcy doszli do domu
i wezwali będących tam partyzantów i dzieci do wyjścia. Będący wewnątrz ludzie zaczęli wyskakiwać przez okna i uciekać.
Oprawcy zaczęli ich ostrzeliwać. Żaden z partyzantów nie przeżył. Dom podpalono, a właściciela wysłano do lasu po spłoszonego
konia. Poszedł i mimo, że mógł uciec wrócił w obawie o życie swojej trójki dzieci. Zaprowadzono go do pobliskich Samoklęsk,
tam dano mu szpadel i kazano wykopać dół- jego własny grób. Zginą od kuli gestapowca wystrzelonej w tył głowy. Trójka
jego dzieci- syn i dwie córki zostali sierotami. Przygarneła ich najbliższa rodzina, jednak trafili do innych domów. Ciało bohatera
wykopano i pochowano na cmentarzu parafialnym jeszcze tej samej nocy.

Mord na Kruku

pomnik pomordowanychgrób ofiar mordu

3 czerwca 1943r.(była to pierwsza niedziela miesiąca) w naszym kościele
odbyła się Msza Święta w której uczestniczył ks. Stefan Wyszyński,
ówczesny kapelan partyzancki, oraz umundurowani i uzbrojeni partyzanci
AK ze Starościna. Po nabożeństwie partyzanci i ks. Wyszyński udali się
do Kruka, gdzie zostali przyjęci w gościnę przez mieszkańców wsi.
Następnie oddział udał się do pobliskiego lasu, a ks. Wyszyński
w kolejnych dniach przebywał w Starościnie i Amelinie u rodziny
Zielińskich, z której pochodzi matka błogosławionego biskupa
Władysława Gorala. Dzień później do Kruka wkroczył oddział gestapo.
Niemcy wyciągnęli z domów wczesnym rankiem 11 mężczyzn w wieku od 14 do 74 lat- 2 udało się uciec.
Ta tragedia była efektem donosu dwóch mieszkanek wsi, skazanych później na śmierć i zastrzelonych.
Zastrzelonych pochowano na cmentarzu parafialnym, a w miejscu tragedii ustawiono krzyż, a nieopodal pomnik.

Bł. bp Władysław Goral

Władysław Goral

Władysław Goral urodził się 1.05.1898r. w Stoczku, ale jego matka pochodziła ze Starościna. W 1916
wstąpił do Lubelskiego Seminarium Duchownego. Po czterech latach tam spędzonych wyjechał do
Rzymu, gdzie studiował filozofię. 18 grudnia 1920 przyjął święcenia kapłańskie. W 1926 powrócił
do Lublina i rozpoczął pracę jako profesor w seminarium. 10 sierpnia 1938 został mianowany biskupem
pomocniczym lubelskim i biskupem tytularnym Maloe in Isauria. Sakrę biskupią przyjął 9 października
1938. Był prezesem Związku Kapłanów "Unitas". Z jego inicjatywy powstał w Lublinie dom dla księży
emerytów. Tworzył lub współtworzył szereg organizacji chrześcijańskich takich jak Chrześcijańskie
Zjednoczenie Zawodowe RP, Chrześcijański Uniwersytet Robotniczy czy Lubelskie Towarzystwo
Dobroczynności. W południe 17 listopada 1939 w budynku kurii Gestapo aresztowało biskupa, kanclerza
kurii i wszystkich innych duchownych w ramach niemieckiej akcji eliminacji polskiej inteligencji pod
nazwą Sonderaktion Lublin. Podobny los spotkał trzech profesorów z seminarium duchownego oraz
dwóch wikariuszy z katedry. Całą grupę (13 księży) przewieziono do ciężkiego więzienia Gestapo na zamku w Lublinie.
27 listopada stanęli przed sądem. Skazano ich na śmierć. Później wyrok zamieniono na dożywotnie więzienie. 4 grudnia 1940
znaleźli się w niemieckim obozie koncentracyjnym Sachsenhausen (KL). Biskup Goral po przybyciu do Sachsenhausen został
osadzony w pojedynczej celi betonowej bunkra podobozu Zellenbau, stanowiącego w obrębie obozu sektor specjalny, skazany
na torturę zupełnej samotności, pozbawiony towarzystwa innych więźniów, możliwości przyjmowania sakramentów czy
korzystania z lektury innej niż hitlerowskie gazety. Został prawdopodobnie rozstrzelany w lutym 1945. 13 czerwca 1999
w Warszawie papież Jan Paweł II podniósł do chwały 108 błogosławionych męczenników z lat II wojny światowej. Jednym
z nich był biskup Władysław Goral.

Proboszczowie

ks. Józef Baranowski 1926-1928
ks. Stanisław Świostek 1928-1943
ks. Grzegorz Polichowski 1943-1951
ks. Kazimierz Gąsiorowski 1953-1956
ks. Kazimierz Łęczycki 1956-1971
ks. Edward Kłopotek 1971-1975
ks. Jan Bednara 1975-1984
ks. mgr Czesław Furtak 1984-1989
ks. Jan Jedliński 1989-2012
ks. dr Wojciech Różyk 2012-